
- Czym są grzechy główne?
- Siedem grzechów głównych – lista, znaczenie i przykłady
- Pycha, chciwość i nieczystość – jak rozpoznać ich działanie?
- Zazdrość, łakomstwo i gniew – kiedy dobro staje się nieuporządkowane?
- Lenistwo duchowe i acedia – jak odzyskać gorliwość?
- Cnoty przeciwne grzechom głównym – jak pracować nad wadą?
- Rachunek sumienia i modlitwa – jak wykorzystać listę grzechów głównych?
- Spowiedź i pomoc – kiedy porozmawiać z kapłanem?
- Najczęściej zadawane pytania
- Źródła i literatura
Czym są grzechy główne?
Grzechy główne to siedem trwałych wad, które mogą rodzić kolejne złe wybory: pychę, chciwość, nieczystość, zazdrość, łakomstwo, gniew i lenistwo duchowe. Katechizm Kościoła Katolickiego wskazuje tę listę w KKK 1866, a chrześcijańskie rozeznanie prowadzi ku Jezusowi Chrystusowi, Dekalogowi i nawróceniu, nie ku osądzaniu siebie lub innych.
„Nazywa się je głównymi, ponieważ powodują inne grzechy, inne wady.” — Katechizm Kościoła Katolickiego, KKK 1866, 1992
Co oznacza nazwa grzechy główne?
Grzechy główne to źródłowe skłonności serca, z których mogą wyrastać inne grzechy i zaniedbania. „Główne” nie znaczy tu „największe w każdej sytuacji”, lecz „dające początek” powtarzalnym mechanizmom: pycha może prowadzić do pogardy, chciwość do niesprawiedliwości, a gniew do słów lub czynów raniących bliźniego.
Św. Tomasz z Akwinu omawiał wady główne jako szczególnie ważne w życiu moralnym, ponieważ człowiek łatwo podporządkowuje im swoje decyzje. W praktyce formacyjnej lepiej zauważyć konkretny mechanizm niż przykleić sobie etykietę. Ktoś może na przykład stale porównywać swoje życie z życiem sąsiada, a wtedy warto pytać nie tylko o zazdrość, lecz także o wdzięczność, brak pokoju i sposób reagowania.
Czy pokusa jest grzechem?
Nie, sama pokusa nie jest grzechem, ponieważ nie jest jeszcze świadomą i dobrowolną zgodą na zło. Pokusa może pojawić się nagle, pod wpływem obrazu, wspomnienia, zmęczenia albo trudnej rozmowy; odpowiedzialność moralna dotyczy tego, co człowiek robi dalej.
W życiu wiary przydaje się spokojna kolejność rozeznawania:
- Pokusa – niechciana propozycja zła lub egoizmu – wymaga czujności, ale nie jest automatycznie winą.
- Zgoda wewnętrzna – świadome przyjęcie złej myśli lub pragnienia – jest ważnym momentem rachunku sumienia.
- Słowo – wypowiedziana obelga, oszczerstwo lub szyderstwo – może realnie zranić drugą osobę.
- Czyn – działanie przeciw miłości, sprawiedliwości lub godności – wymaga uczciwego nazwania podczas spowiedzi.
- Powtarzalny nawyk – regularne usprawiedliwianie tej samej reakcji – wskazuje obszar pracy duchowej i możliwej rozmowy z kapłanem.
Ta zasada chroni przed dwiema skrajnościami: lekceważeniem zła oraz skrupulanctwem. Grzech według Katechizmu ma wymiar osobistego wyboru, dlatego pomocny będzie także grzech według Katechizmu.
Siedem grzechów głównych – lista, znaczenie i przykłady
Siedem grzechów głównych to pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew oraz lenistwo duchowe. KKK 1866 podaje tę tradycyjną listę, która nie służy do mechanicznego klasyfikowania ludzi, lecz pomaga nazwać kierunek codziennych wyborów.
Jakie jest siedem grzechów głównych?
Lista obejmuje siedem wad głównych, z których każda dotyczy dobra przeżywanego w sposób nieuporządkowany. Pieniądze, jedzenie, uznanie, odpoczynek czy silne emocje same w sobie nie są złe; problem zaczyna się wtedy, gdy zajmują miejsce Boga, prawdy i miłości bliźniego.
- Pycha – stawianie własnego „ja” ponad prawdą i drugim człowiekiem – ujawnia się na przykład w niezdolności do przyznania się do błędu.
- Chciwość – nieuporządkowane przywiązanie do pieniędzy lub rzeczy – może prowadzić do wykorzystywania innych dla zysku.
- Nieczystość – traktowanie seksualności poza logiką godności, wierności i odpowiedzialności – wymaga dyskretnego, osobistego rozeznania.
- Zazdrość – smutek z dobra bliźniego – pojawia się choćby wtedy, gdy sukces drugiej osoby odbieramy jako własną porażkę.
- Łakomstwo – nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu – może wyrażać się w utracie wolności wobec przyjemności lub używek.
- Gniew – nieuporządkowane pragnienie odwetu – staje się groźny, gdy człowiek chce drugiemu zaszkodzić lub go upokorzyć.
- Lenistwo duchowe – nazywane także acedią – polega na zniechęceniu wobec dobra Bożego i obowiązków wynikających z wiary.
Czym różni się gniew od samej emocji?
Gniew jako emocja nie jest sam w sobie grzechem, ponieważ może sygnalizować krzywdę, niesprawiedliwość lub przekroczoną granicę. Grzech pojawia się wtedy, gdy człowiek świadomie podsyca nienawiść, wybiera odwet, poniża lub dopuszcza się przemocy.
Przykład jest prosty: rodzic może poczuć gniew, gdy dziecko kłamie; odpowiedzialną reakcją będzie stanowcza rozmowa bez wyzwisk. Inaczej wygląda sytuacja, gdy dorosły celowo zastrasza, obraża albo stosuje przemoc. Emocję można przeżyć i nazwać. Krzywdę trzeba zatrzymać.
Co oznacza acedia?
Acedia to duchowe zniechęcenie wobec dobra Bożego, modlitwy, miłości i własnego powołania, charakteryzujące się ucieczką od sensu, niechęcią do dobra oraz wewnętrznym zobojętnieniem. Nie należy bez rozeznania utożsamiać jej z depresją, przemęczeniem ani chorobą psychiczną.
Ktoś przeżywający acedię może odkładać modlitwę „na później”, unikać pojednania, ironizować wobec wiary albo szukać ciągłego rozproszenia. Zdarza się też zwykłe wyczerpanie po chorobie, pracy zmianowej czy opiece nad dzieckiem – ono wymaga odpoczynku, a nie szybkiego osądu duchowego.
Pycha, chciwość i nieczystość – jak rozpoznać ich działanie?
Pycha, chciwość i nieczystość dotyczą relacji do własnego obrazu, posiadania oraz cielesności. Chrześcijańskie rozeznanie nie polega na pogardzie dla siebie, pieniędzy lub ciała, lecz na odzyskiwaniu wolności, aby Jezus Chrystus i dobro drugiego człowieka nie przegrywały z egoizmem.
Jak pycha ukrywa się w codziennych rozmowach?
Pycha często ujawnia się przez odmowę przyjęcia prawdy o sobie, nawet wtedy, gdy ktoś spokojnie wskazuje konkretny błąd. Może wyglądać jak nieustanne poprawianie innych, potrzeba ostatniego słowa, lekceważenie rady albo przekonanie, że przeprosiny zawsze należą się wyłącznie od drugiej strony.
Dobrym ćwiczeniem pokory nie jest umniejszanie sobie. Jest nim powiedzenie: „Pomyliłem się”, „Dziękuję za pomoc” albo „Nie wiem”. W rodzinie taka jedna decyzja potrafi przerwać wieloletni spór. W pracy może oznaczać uczciwe uznanie wkładu całego zespołu, zamiast przypisywania sukcesu tylko sobie.
Czym jest chciwość, a czym odpowiedzialne gospodarowanie?
Chciwość to nieuporządkowane pragnienie posiadania, które stawia zysk ponad uczciwością, rodziną albo potrzebą drugiego człowieka. Rozsądne oszczędzanie, planowanie budżetu i troska o bezpieczeństwo bliskich nie są chciwością; różnicę pokazuje cel oraz gotowość do sprawiedliwego dzielenia się.
W rachunku sumienia można sprawdzić kilka konkretnych sytuacji:
- Pożyczka – uczciwość wymaga jasnego ustalenia terminu zwrotu i niewykorzystywania zaufania osoby potrzebującej.
- Zakupy – wolność wobec rzeczy rośnie, gdy potrafimy odłożyć zakup, który ma tylko poprawić nastrój.
- Praca – sprawiedliwość wymaga rzetelnego wynagrodzenia i niewymuszania bezpłatnej pracy na słabszych osobach.
- Jałmużna – konkretna pomoc finansowa lub rzeczowa przypomina, że pieniądz jest narzędziem, a nie panem człowieka.
- Spadek – rozmowa o majątku prowadzona bez manipulacji i ukrywania informacji chroni więzi rodzinne.
Jak mówić o nieczystości z szacunkiem dla osoby?
Nieczystość dotyczy nieuporządkowanego przeżywania seksualności, gdy druga osoba staje się przedmiotem użycia zamiast osobą obdarzoną godnością. Kościół proponuje czystość nie jako lęk przed ciałem, lecz jako uczenie się miłości wiernej, prawdziwej i odpowiedzialnej.
W rozmowie, w konfesjonale i w rodzinie potrzebne są dyskrecja oraz język bez upokarzania. Nie warto publicznie opowiadać cudzych historii ani porównywać własnych zmagań z cudzymi. Przydatne bywają konkretne granice: ograniczenie treści, które uprzedmiotawiają ludzi, rezygnacja z samotnego korzystania z telefonu późną nocą, szczera rozmowa z małżonkiem lub spowiednikiem.
Zazdrość, łakomstwo i gniew – kiedy dobro staje się nieuporządkowane?

Zazdrość, łakomstwo i gniew mogą pojawić się w zwykłym dniu: przy oglądaniu cudzych zdjęć, podczas rodzinnego obiadu albo po niesprawiedliwej uwadze. Same dobra – uznanie, przyjemność i poczucie sprawiedliwości – nie są problemem; problemem jest utrata wolności oraz miłości wobec bliźniego.
Jak rozpoznać zazdrość?
Zazdrość jest smutkiem z dobra bliźniego, gdy czyjś sukces, zdrowie, talent lub relacja budzą w nas niepokój zamiast życzliwości. Rozpoznasz ją po myśli: „Dlaczego on ma, a ja nie?”, po umniejszaniu cudzej pracy albo po satysfakcji z cudzej porażki.
Przeciwnym krokiem jest życzliwość wyrażona konkretnie. Można pogratulować sąsiadce nowej pracy, podziękować koledze za pomoc albo pomodlić się za osobę, której powodzenie budzi trudne uczucia. To nie udawanie emocji, lecz ćwiczenie serca.
Jak praktykować umiarkowanie w jedzeniu i piciu?
Umiarkowanie zaczyna się od jednego świadomego wyboru przed posiłkiem lub spotkaniem, na przykład od ustalenia porcji albo rezygnacji z kolejnej porcji alkoholu. Łakomstwo nie oznacza, że każdy deser jest moralnym problemem; chodzi o sytuację, w której przyjemność odbiera wolność i szkodzi relacjom lub zdrowiu.
Pomaga prosta praktyka tygodniowa:
- Ustal konkretny cel – na przykład przez 7 dni nie jedz przed ekranem i zauważ, kiedy naprawdę odczuwasz głód.
- Zadbaj o rytm posiłków – regularność zmniejsza ryzyko jedzenia wyłącznie pod wpływem napięcia lub zmęczenia.
- Ogranicz okazję – nie kupuj na zapas produktu, którego spożywanie wymyka się spod kontroli.
- Połącz post z dobrem – zaoszczędzoną kwotę przeznacz na pomoc potrzebującym lub parafialną inicjatywę.
- Nie ukrywaj problemu – przy objawach uzależnienia od alkoholu lub jedzenia poszukaj pomocy lekarza, terapeuty i bliskich.
Czy gniew można przeżyć bez krzywdzenia?
Tak, gniew można przeżyć bez krzywdzenia, jeśli najpierw zatrzymasz działanie, nazwiesz emocję i wybierzesz bezpieczny sposób rozmowy. Czasem rozsądnym pierwszym krokiem jest przerwa na 10 minut, wyjście do innego pomieszczenia albo przełożenie rozmowy, gdy głos zaczyna się podnosić.
Św. Paweł Apostoł zachęca: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12,21). To zdanie nie nakazuje tolerowania przemocy. Wzywa do przerwania jej bez odwetu i do szukania ochrony dla osoby krzywdzonej.
„Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.” — św. Paweł Apostoł, List do Rzymian 12,21, I w.
Lenistwo duchowe i acedia – jak odzyskać gorliwość?
Lenistwo duchowe, czyli acedia, to osłabienie pragnienia dobra Bożego, które może prowadzić do zaniedbania modlitwy, wspólnoty i pojednania. Pierwszym rozsądnym krokiem jest mała, powtarzalna praktyka przez 7 dni, a nie składanie wielkich postanowień, których nie da się utrzymać.
Jak odróżnić acedię od zwykłego zmęczenia?
Acedia dotyczy przede wszystkim relacji do dobra duchowego, natomiast zmęczenie może wynikać z pracy, choroby, bezsenności lub przeciążenia opieką nad bliskimi. Osoba wyczerpana potrzebuje snu, wsparcia i czasem pomocy medycznej; nie należy jej oskarżać o brak wiary.
Warto obserwować, czy po odpoczynku wraca zdolność do radości, modlitwy i zwykłych obowiązków. Gdy smutek, lęk, bezsenność lub utrata sił trwają długo albo pojawiają się myśli o zrobieniu sobie krzywdy, potrzebna jest pilna rozmowa z lekarzem, psychologiem, psychiatrą lub telefonem zaufania.
Jakie małe praktyki pomagają w lenistwie duchowym?
Najskuteczniejsza bywa jedna konkretna praktyka wykonywana codziennie o tej samej porze, nawet przez 5 minut. Z doświadczenia pracy parafialnej wynika, że osoba, która zaczyna od krótkiego i realistycznego kroku, częściej wraca do niego po gorszym dniu niż ktoś, kto narzuca sobie zbyt wiele.
- Modlitwa poranna – jedno zdanie oddania dnia Bogu przed sięgnięciem po telefon ustawia spokojniejszy początek poranka.
- Ewangelia dnia – przeczytanie kilku wersetów i zapisanie jednej myśli buduje regularność bez przeciążenia.
- Niedzielna Eucharystia – udział we Mszy świętej łączy osobistą wiarę ze wspólnotą Kościoła.
- Mały czyn miłości – telefon do samotnej osoby, pomoc sąsiadowi lub pojednanie w domu przekłada modlitwę na działanie.
- Wieczorny rachunek sumienia – 5 minut wdzięczności, prawdy i prośby o przebaczenie pomaga zobaczyć dzień bez lęku.
Cnoty przeciwne grzechom głównym – jak pracować nad wadą?

Cnoty przeciwne grzechom głównym to trwałe dyspozycje do dobra: pokora, hojność, czystość, życzliwość, umiarkowanie, cierpliwość i gorliwość. Katechizm opisuje cnotę jako „stałą i trwałą dyspozycję do czynienia dobra” (KKK 1803), dlatego przemiana potrzebuje powtarzalnych czynów, a nie jednego wzruszenia.
Jakie cnoty odpowiadają siedmiu wadom głównym?
Każda wada ma przeciwne dobro, które można ćwiczyć w małych sytuacjach. Nie chodzi o perfekcję ani porównywanie się z innymi, ale o kierunek życia: od skupienia na sobie ku miłości Boga i bliźniego.
| Wada główna | Cnota przeciwna | Praktyczny przykład na tydzień |
|---|---|---|
| Pycha | Pokora | Przyznaj się do jednego konkretnego błędu bez usprawiedliwiania. |
| Chciwość | Hojność | Przeznacz ustaloną kwotę lub czas na realną pomoc drugiej osobie. |
| Nieczystość | Czystość | Usuń treści uprzedmiotawiające ludzi i postaw jasną granicę korzystania z telefonu. |
| Zazdrość | Życzliwość | Powiedz komuś szczerą gratulację bez porównywania jego sukcesu ze swoim. |
| Łakomstwo | Umiarkowanie | Zjedz jeden posiłek bez pośpiechu, ekranu i dokładki. |
| Gniew | Cierpliwość | Odłóż trudną odpowiedź o 10 minut i wróć do rozmowy spokojniejszym głosem. |
| Acedia | Gorliwość | Przez 7 dni odmów krótką modlitwę o tej samej porze. |
Dlaczego nawyk dobra jest lepszy niż sama kontrola?
Nawyk dobra jest trwalszy niż sama silna wola, ponieważ łączy decyzję z konkretnym miejscem, czasem i działaniem. Człowiek, który chce mniej się gniewać, potrzebuje nie tylko powiedzieć sobie „nie będę krzyczeć”, ale też zaplanować: „Gdy poczuję napięcie, przerwę rozmowę i wrócę za 10 minut”.
Św. Paweł Apostoł wymienia owoce Ducha, między innymi miłość, cierpliwość, uprzejmość i opanowanie (Ga 5,22-23). To dobry kierunek dla pracy duchowej: zamiast stale patrzeć na własną słabość, ćwicz konkretne dobro.
- Pokora – rośnie przez wdzięczność za otrzymaną pomoc i uznanie prawdy o własnych granicach.
- Hojność – rozwija się przez regularne, nawet niewielkie dzielenie się pieniędzmi, czasem lub uwagą.
- Życzliwość – wymaga świadomego mówienia dobrze o nieobecnych osobach.
- Umiarkowanie – umacnia się przez decyzje podjęte przed sytuacją pokusy, a nie dopiero w jej środku.
- Cierpliwość – dojrzewa przez słuchanie do końca i rezygnację z natychmiastowej riposty.
Rachunek sumienia i modlitwa – jak wykorzystać listę grzechów głównych?
Rachunek sumienia oparty na siedmiu grzechach głównych pomaga zauważyć powtarzające się wybory przed spowiedzią, bez zamieniania modlitwy w listę oskarżeń. Wystarczy 5-10 minut wieczorem: podziękowanie, prawda o dniu, żal, prośba o pomoc i jeden możliwy krok na jutro.
Jak zrobić rachunek sumienia w pięciu krokach?
Rachunek sumienia wykonasz w pięciu krótkich krokach: stań przed Bogiem, podziękuj, nazwij dobro i zło, wzbudź żal oraz wybierz jeden konkretny czyn na następny dzień. Ta praktyka przygotowuje do sakramentu pokuty i uczy patrzenia na własne życie w świetle miłosierdzia.
- Poproś o światło – rozpocznij znakiem krzyża i prostą prośbą, aby zobaczyć dzień prawdziwie, lecz bez rozpaczy.
- Podziękuj za dobro – nazwij przynajmniej jedną otrzymaną łaskę, rozmowę albo okazję do pomocy.
- Sprawdź relacje – zapytaj, gdzie pojawiły się pycha, zazdrość, gniew, chciwość lub zaniedbanie miłości.
- Przeproś Boga – wzbudź żal za konkretny czyn, słowo lub świadome zaniedbanie.
- Wybierz małe postanowienie – ustal jeden czyn możliwy jutro, na przykład telefon z przeprosinami albo 10 minut bez telefonu podczas rozmowy z rodziną.
Pomocne pytania i krótkie modlitwy znajdziesz na stronie rachunek sumienia oraz w materiale modlitwy na każdy dzień.
Jak modlić się, gdy wraca ta sama słabość?
Gdy wraca ta sama słabość, módl się krótko i konkretnie: nazwij trudność, poproś o łaskę następnego dobrego kroku i wróć do działania. Powtarzający się upadek nie unieważnia szczerego nawrócenia, ale może wskazywać, że potrzebujesz regularnej spowiedzi, rozmowy i bardziej realistycznych granic.
Można modlić się prostymi słowami: „Jezu Chryste, daj mi dziś cierpliwość w tej rozmowie”, „Panie, naucz mnie życzliwości wobec tej osoby”, „Boże, pomóż mi przerwać to, co mnie zniewala”. Krótka modlitwa wypowiedziana przed trudną sytuacją bywa bardziej konkretna niż długie postanowienie bez planu.
Spowiedź i pomoc – kiedy porozmawiać z kapłanem?
Grzechy główne wyznaje się na spowiedzi przez konkretne czyny, zaniedbania i postawy, które z nich wypływają, a nie przez ogólne deklaracje bez treści. W Parafii Kicin aktualne godziny sakramentu pokuty należy sprawdzić przed przyjściem w ogłoszeniach parafialnych lub bezpośrednio u duszpasterza.
Czy grzechy główne wyznaje się na spowiedzi?
Tak, na spowiedzi warto nazwać konkretne grzechy związane z wadą główną, ich częstotliwość i okoliczności, bez niepotrzebnych szczegółów dotyczących innych osób. Zamiast powiedzieć tylko „mam pychę”, lepiej uczciwie wyznać: „Kilka razy upokorzyłem żonę słowami i nie chciałem przeprosić”.
Sakrament pokuty nie jest egzaminem z idealnego języka. Kapłan pomaga rozeznać sytuację i udziela rozgrzeszenia temu, kto żałuje oraz chce się nawracać. Przed wizytą pomocny będzie materiał o sakramencie spowiedzi.
Kiedy szukać dodatkowej pomocy?
Dodatkowej pomocy trzeba szukać bez zwlekania, gdy pojawia się przemoc, groźby, uzależnienie, samookaleczanie, myśli samobójcze lub utrata kontroli nad zachowaniem. Rozmowa z kapłanem może wspierać duchowo, lecz nie zastępuje lekarza, psychologa, psychiatry, terapeuty uzależnień ani interwencji służb chroniących osobę krzywdzoną.
- Przemoc domowa – bezpieczeństwo osoby krzywdzonej wymaga kontaktu z odpowiednimi służbami i skorzystania z pomocy poza samą rozmową rodzinną.
- Uzależnienie – regularne picie, hazard lub zachowania kompulsywne wymagają profesjonalnej diagnozy i terapii.
- Kryzys psychiczny – długotrwały lęk, bezsenność lub utrata zdolności do normalnego funkcjonowania są wskazaniem do konsultacji medycznej.
- Myśli samobójcze – wymagają natychmiastowej pomocy alarmowej, medycznej lub kryzysowej i nie powinny pozostawać tajemnicą.
- Powracające trudności duchowe – regularna rozmowa z roztropnym kapłanem może pomóc uporządkować modlitwę, spowiedź i codzienne decyzje.
Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z psychologiem, psychiatrą, lekarzem, terapeutą ani służbami pomocy przy przemocy, uzależnieniu lub kryzysie psychicznym.
Najczęściej zadawane pytania

Jakie są siedem grzechów głównych?
Tradycyjna lista obejmuje pychę, chciwość, nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew oraz lenistwo duchowe. Katechizm Kościoła Katolickiego nazywa je wadami głównymi, ponieważ mogą rodzić inne grzechy i wady (KKK 1866).
Czy grzechy główne są zawsze grzechami śmiertelnymi?
Nie, grzech główny nie jest automatycznie grzechem śmiertelnym w każdym przypadku. Ocena moralna konkretnego czynu uwzględnia jego materię, świadomość oraz dobrowolną zgodę, dlatego nie należy samodzielnie wydawać pochopnych wyroków o sobie lub innych.
Co to jest acedia?
Acedia to duchowe zniechęcenie lub niechęć wobec dobra Bożego, modlitwy i obowiązków wynikających z wiary. Nie wolno automatycznie utożsamiać jej z depresją, zwykłym zmęczeniem albo chorobą psychiczną; przy długotrwałym kryzysie potrzebna może być pomoc specjalisty.
Czy sam gniew jest grzechem?
Nie, sama emocja gniewu nie przesądza o grzechu. Odpowiedzialność moralna dotyczy świadomej reakcji, zwłaszcza gdy człowiek pragnie krzywdy, stosuje przemoc, obraża lub odmawia pojednania.
Jak pracować nad wadą główną?
Wybierz jedną konkretną sytuację, w której wada wraca najczęściej, i zaplanuj przeciwne dobro na 7 dni. Przy gniewie może to być 10-minutowa przerwa przed odpowiedzią, przy zazdrości – szczere gratulacje, a przy chciwości – regularny, choć niewielki gest hojności.
Jakie cnoty są przeciwne grzechom głównym?
Tradycyjnie przeciwstawia się im pokorę, hojność, czystość, życzliwość, umiarkowanie, cierpliwość i gorliwość. Cnota nie jest jednorazowym odruchem, lecz stałą dyspozycją do czynienia dobra, o której mówi KKK 1803.
Czy mogę iść do spowiedzi, gdy ciągle wracam do tego samego grzechu?
Tak, szczery żal i pragnienie poprawy pozwalają przystąpić do sakramentu pokuty także wtedy, gdy człowiek zmaga się z powracającą słabością. Warto powiedzieć kapłanowi o częstotliwości problemu i o podjętych krokach, aby otrzymać pomoc adekwatną do sytuacji.
Źródła i literatura
- Katechizm Kościoła Katolickiego, KKK 1803-1845, 1992.
- Katechizm Kościoła Katolickiego, KKK 1866, 1992.
- Pismo Święte, List do Galatów 5,19-23, I w.
- Pismo Święte, List do Rzymian 12,21, I w.
- Św. Tomasz z Akwinu, Summa Theologiae, I-II, q. 84, XIII w.
Redaktor portalu, katecheta z pasją do wyjaśniania wiary w zrozumiały sposób. Pisze w oparciu o Pismo Święte, Katechizm i nauczanie Kościoła katolickiego.

